Odwadnianie gruntu

Działka, na której woda chlupocze po
każdym deszczu, nie nadaje sią ani do
zabudowy, ani nie może być wykorzystana
na ogród. Rozwiązaniem w tej
sytuacji jest rurociąg odwadniający pogrążony
w gruncie, zwany ciągiem
drenowym (od słowa angielskiego to
drtin — odprowadzać wodą rurami).
Ciągi drenowe można praktycznie układać
w każdym terenie, założywszy naturalnie,
że istnieje możliwość odpływu
dla wód oddawanych przez grunt.
Drenowania powierzchni. W tym
celu wykonuje się rów lub system rowów,
w których układa się ciągi drenowe;
potem rowy zasypuje się. Normalnym
rekwizytem drenażu jest sączek
z nieszkliwionej ceramiki2).
Gdy odwadniany teren nie wykazuje
żadnego spadku naturalnego, linia spadku
ciągu drenowego musi być szczegół -
nie starannie wytyczona. Jako spadek
minimalny należy przyjąć 2% (2 cm
na 1 m). Większy spadek jest korzystniejszy,
ale przy dłuższych ciągach drenowych
najczęściej niemożliwy (przy
spadku 5% na długości 30 m powstaje
już różnica wysokości 150 cm). Na
krótszych odcinkach linię poziomą wytycza
się za pomocą węża wodnego
lub niwelatora (tj. optycznego przyrządu
geodezyjnego). Można też posłużyć
się poziomnicą i łatą murarską. Dłuższe
odcinki dzielimy zwykle na części
i wytyczamy oddzielnie. Przy tym wychodzi
się od najniższego punktu ciągu
drenowego i oblicza się wysokość od
tego miejsca z uwzględnieniem spadku.
Sączki w najwyższym punkcie ciągu
powinny znajdować się minimum 70 cm
pod powierzchnią terenu. Początek i koniec
ciągu drenowego geodeta wytycza
niwelatorem i łatą niwelacyjną.
Po tych czynnościach przystępujemy
do wykonania rowu dla ciągu drenowego.
Na dnie rowu nakłada się warstwę
5 cm piasku lub żwiru. Sączki ceramiczne
układa się z odstępem 1-2 mm dokładnie
w linii spadku. Luzy między
sączkami pozostają wolne.
Przyłącza bocznych odgałęzień można
przykryć papą dachową lub płytami
kamiennymi. Także i one są układane
z luzami. Jeżeli drenowany teren jest
duży i bagnisty, odgałęzienia boczne powinny
uchodzić do ciągu głównego
(tzw. zbieracza) co 5 m, z reguły nie
pod kątem prostym do zbieracza, lecz
pod kątem ostrym, zgodnie z kierunkiem
odpływu.

Ułożone już sączki przykrywa się warstwą
ok. 10 cm żwiru, żużla lub tłucznia.
Ziarna tego materiału powinny być
większe, aby zasypka nie wpadała w
luzy między sączkami. Wreszcie rów
zasypuje sią zwykłym gruntem, z lekkim
nadmiarem, który po kilku tygodniach
osiądzie i wyrówna się z poziomem
terenu.
Drenowanie fundamentów (rys.
258). Jest ono obowiązkowe w przypadku
budynku na zboczu i powinno
być wykonane przynajmniej od strony
zbocza. Zalecane jest także wzdłuż
murów oporowych zabezpieczających
terasy na zboczu, może także ona w wielu
wypadkach osuszyć mury piwniczne
domów położonych na równym terenie.
Woda deszczowa przenikając w grunt
natrafia na warstwy źle przepuszczalne
lub w ogóle nieprzepuszczalne. Szuka
wtedy ujścia przez powierzchnię murów
fundamentowych. Naturalna struktura
gruntu zostaje w tym miejscu zniszczona.
Zwykle użytkownik domu wypełnia
ubytek luźnym materiałem, często
nawet gruzem (pomimo zakazu). Tutaj
właśnie woda gromadzi się i dlatego
„dom ma mokre nogi", a, co gorsza,
przez uszkodzenia w zewnętrznej izolacji
fundamentów woda może przenikać
do murów.

Najlepiej jest, gdy drenaż murów w obrysie
fundamentów zostanie ułożony
jeszcze w trakcie budowy, mianowicie
przed zasypaniem fundamentów. Ponieważ
najczęściej drenaż murów urządza
się na większej głębokości niż drenaż
powierzchni, styki sączków dla
bezpieczeństwa okłada sią papą dachową.
W przeciwnym razie może dojść do
zamulenia drenażu, które pozbawia go
skuteczności. Następnie na pierwszą
warstwę żwirową lub tłuczniową sypie
się drugą, o drobniejszym uziemieniu,
i w końcu grunt piaszczysty lub żwirowy.
Odprowadzanie wody. Często stanowi
ono trudny problem1). Jednak bez
odpływu drenaż nie miałby sensu.
Przyłączenie drenażu do publicznej sieci
kanalizacyjnej (np. przez rurę odprowadzającą
wodę deszczową z dachu)
jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy
sieć kanalizacyjna jest typu rozdzielczego
(oddzielne odprowadzenie ścieków
domowych i oddzielne wody deszczowej).
Nawet i wtedy zaleca się ostrożność,
ponieważ po silnej ulewie może
dojść do przepełnienia kanału i wtedy
drenaż działa jako doprowadzenie wody.
W niektórych domach w piwnicy znajduje
się zbiornik ścieków z pompą
sterowaną za pomocą pływaka. Można
go wykorzystać do odprowadzenia wód
drenażowych. Wreszcie najdroższym
rozwiązaniem jest własny zbiornik na
wody drenażowe, składający się z rur
betonowych zagłębionych w gruncie
(średnica 5 0 ^ 7 5 cm) r mających betonowe
dno, wyposażony w pompę sterowaną
pływakiem. Niezbędne jest wtedy
oddzielne doprowadzenie prądu elektrycznego
do silnika pompy.

Sex randkipornoSex ogłoszeniaSex oferty