Układanie płytek okładzinowych na ścianach

Zawód układacza płytek uchodzi za
jeden z najlepiej płatnych zawodów
budowlanych ze względu na wysokie
koszty wykonania okładziny sposobem
tradycyjnym, tj. na zaprawie cementowej.
Majsterkowicze skłonni do pewnego
ryzyka próbowali sami wykonywać
okładzinę tym sposobem, chociaż ze
względu na brak przygotowania wazowego
najczęściej nie wychodziło im to
najlepiej.

Dopiero z chwilą wprowadzenia metody
układania płytek na klej sytuacja zmieniła
się radykalnie. Dzisiaj można już
bez specjalnych kłopotów kłaść na
ścianie płytki wszelkiego rodzaju (ceramiczne,
z tworzywa sztucznego, metali
lekkich) i to tak, że nie tylko dobrze
trzymają się, ale i dobrze wyglądają.
W niniejszej książce będzie dlatego
omówiony tylko sposób układania płytek
z użyciem kleju.

Przygotowanie podłoża jest przy zastosowaniu
kleju do płytek jednakowe
przy wszystkich rodzajach płytek.
Powierzchnia podłoża powinna być
mocna, równa, sucha i wolna od kurzu
i tłuszczu. Tapety, stare powłoki z farb
wapiennych, klejowych, emulsyjnych
i olejnych powinny być usunięte. Nierówne
powierzchnie tynkowe wygładza
się szpachlówka.

Oprócz tynkowych powierzchni jako
podłoże pod płytki nadają się też płyty
gipsowo-kartonowe lub azbestocementowe,
jak również wszelkie powierzchnie
drewniane (np. płyty wiórowe, stolarskie,
pilśniowe twarde). Także i w tych
wypadkach potrzebne jest odpowiednie
przygotowanie podłoża. Na przykład
płyty pilśniowe twarde powinny być
położone szorstką stroną (spodnią) na
wierzch, aby płytki można było przyklejać
do tej właśnie strony. W razie gdy
płyty są położone gładką stroną na
wierzch, trzeba ją uczynić szorstką przez
zadrapanie.

Zaznaczenie linii granicznych jest
drugą czynnością roboczą (pierwszą
było przygotowanie podłoża). Jest ono
uzależnione od formatu płytek. Najczęściej
stosowany jest format 15 *
*15 cm. Są jednak i inne rozmiary, np.
10x10 cm, 7,5x15 cm, 10x20 cm,
15*30 cm itd. Zasadą rozrysowywania
położenia płytek jest takie postępowanie,
aby możliwie najmniej płytek trzeba
było przycinać.

Najpierw trzeba sprawdzić, czy podłoga
(lub listwa podłogowa) jest pozioma.
Jeżeli tak nie jest, w najniższym punkcie
umieszcza się płytkę i poczynając
od jej górnej krawędzi ciągnie się poziomą
linię (stosując poziomnicę), nad
którą przykleja się pierwszy rząd płytek.
Rząd pod tą linią nakleja się na końcu,
ponieważ będzie on składać się z przyciętych
płytek.

Podobnie postępuje się z pionowymi
liniami granicznymi. W narożu układanie
zaczyna się tylko wtedy od całej
płytki, gdy zostało stwierdzone pionem,
że jest ono dokładnie pionowe. Najczęściej
jednak tak nie jest. Dlatego
linie grzewcze ustala się w taki sposób,
ze pierwsza płytka jest oddalona od
naroża co najmniej 10 cm w lewo lub
w prawo. Dzięki temu przy samym na
fożu unikamy b. wąskich pasków. Pionowy
rząd przy narożu nakleja się na
końcu.

Należy też nie zapominać o ewentualnych
wycięciach na gniazdka elektryczne
i przewody. W miarę możliwości nie
powinny one znajdować się w środku
płytki, lecz przy jej brzegu lub — jeszcze
lepiej — przy skrzyżowaniu płytek.
Wtedy przycinanie jest łatwiejsze- Dobry
projektant projektuje trasę instalacji
i miejsca jej przejść przez okładzinę,
z góry według podziału ściany na
płytki. Gdy układ płytek został juz ustalony,
kreśli się.ołówkiem linie prowadzące,
jedną linię poziomą i jedną pionową
Należy przy t ym uważać, aby płytki nie
przylegały ściśle jedna do drugiej, lecz
posiadały ze wszystkich stron luzy na
spoiny, równe 1,5-2,5 mm.

Naklejanie płytek zaczynamy od naniesienia
kleju. Klej rozkłada się na ścianie
warstewką za pomocą szpachli zębatej.
Klej można nanosić warstwą o dowolnej
grubości, za jego pomocą można wyrównać
także nierówności tynkowej powierzchni,
aczkolwiek taniej jest wypełniać
je szpachlówką.
Nie można dopuszczać do wyschnięcia
kleju przed nałożeniem płytek. Nanosić
irzeba więc tylko na taką powierzchnię,
jaką można przykryć płytkami przez
15-20 minut. Przy cieplejszym powietrzu
w pomieszczeniu i bardzo ssącym
podłożu czas pozostawiania kleju
w stanie „otwartym" skraca się do
10-15 minut.
Płytki przykłada się do rozprowadzonego
kleju i przyciska. Aby otrzymać
jednakową grubość spoin, stosuje się
pręciki drewniane jako wkładki dystansowe.
Trzeba je wyciągnąć najpóźniej
15-20 min po pierwszym związaniu
kleju, w przeciwnym razie przykleją się
na stałe. Przy wyjmowaniu irzeba płytkę
lekko przyciskać ręką do ściany, aby nie
odpadła wraz z pręcikiem, jeżeli ten do
niej przyklei się silnie.

Dalsze czynności ograniczają się do
oczyszczenia powierzchni płytek z resztek
kleju (wilgotną gąbką). Zaschnięte
plamy kleju można usunąć z lica płytek
ceramicznych delikatną wełną stalową.
Po 24 godz. od przyklejenia płytki
spoinuje się specjalną-masą lub zaczynem
z białego cementu. Masę tę można
wciskać do spoin gąbką lub szpachlą
gumową. Resztę masy spoinowej ściera
się szmatką, po odczekaniu jednak,
az masa podeschnie.
Do cięcia płytek ceramicznych, jak
również folii kafelkowych, można użyć
krajaka do szkła. Płytkę zarysowuje się
po stronie glazurowanej i łamie na
gwoździu (rys. 233) lub na ostrej krawędzi.
Małe kawałki nacina się krajakiem
do szkła i odłamuje szczypcami
(„kombinerkami") lub specjalnymi
szczypcami do płytek. Ta sama metodą.

Sex randkipornoSex ogłoszeniaSex oferty